Po tylu pozytywnych komentarzach i zachwytach i influencerek postanowiłam je kupić. Po pierwszym psiku już tego żałowałam. Dobrze, że wzięłam mniejszą pojemność, bo to stracone pieniądze. Zapach jest okropny! Jak szpitalne bandaże. Jałowy i obrzydliwy. Kompletnie nie czuć mandarynek czy fiołka. Nie wspominając o słodyczy. Najgorsze perfumy jakie kiedykolwiek kupiłam.